Rola tłuszczy w stwardnieniu rozsianym

Żywienie w chorobach

Istnieje wiele czynników związanych z występowaniem stwardnienia rozsianego (SM). Badacze potwierdzają istotną rolę czynników genetycznych i środowiskowych w tym schorzeniu. Ale również stawianych jest wiele hipotez o roli diety w etiologii choroby. Naukowcy zwracają coraz większą uwagę na powiązanie rozwoju tego schorzenia z nieodpowiednią i źle zbilansowaną dietą.

W ostatnich latach można zauważyć wzrastające zainteresowanie zastosowaniem diety oraz suplementów diety w leczeniu SM. A coraz więcej badaczy uważa, że nieodpowiednia dieta jest istotnym czynnikiem ryzyka występowania choroby.


Na szczególną uwagę, jeśli chodzi o kwestie żywieniowe zasługują tłuszcze. To właśnie one spośród wszystkich składników pożywienia maja największy wpływ na działanie układu odpornościowego oraz rozwój i przebieg stwardnienia rozsianego.  Już ponad 50 lat temu zasugerowano, że spożywanie nasyconych kwasów tłuszczowych pochodzenia zwierzęcego wiąże się bez¬pośrednio z częstością występowania SM. W kolejnych latach odnotowany zaś związek między ograniczoną podażą tego tłuszczu a remisją SM.


Ale skąd pomysł na udział tłuszczy w powstaniu i przebiegu SM?


Okazuje się, że w regionach, w których przeważa spożycie oliwy z oliwek, SM występuje rzadziej niż tam, gdzie najpopularniejszym tłuszczem jest masło lub inny tłuszcz zwierzęcy. Są badania, w których udowodniono związek między dużym spożyciem mięsa i mleka oraz niską podażą ryb a częstością występowania SM.


A wszystko zaczęło się od dr. Swanka


Pierwsze badania dotyczące związku diety z ryzykiem wystąpienia i przebiegiem SM przeprowadził lekarz Roy Swank .  Sugerował on, że za nasilenie objawów choroby może być odpowiedzialna żywność pochodzenia zwierzęcego, która jest bogata w nasycone kwasy tłuszczowe. Badaniem objęto 144 pacjentów z SM przez 34 lata. Zalecana dieta miała na celu ograniczenie nasyconych kwasów tłuszczowych w tym spożycia mleka i tłuszczu zwierzęcego.  W trakcie badania okazało się,że u osób stosujących ograniczenia nasyconych kwasów tłuszczowych obserwuje się mniej powikłań i zaostrzenia objawów.
Wyniki badań Swanka świadczą o możliwości istnienia korelacji między sposobem żywienia pacjentów a rozwojem omawianego schorzenia.


A zatem, które tłuszcze są tymi złymi?


Aby odpowiedzieć na to pytanie należy pamiętać, że związki lipidowe występują we wszystkich organizmach żywych i są niezbędne do ich prawidłowego funkcjonowania. W organizmie ludzkim lipidy (tłuszcze) pełnią wiele ról, między innymi stanowią materiał zapasowy i energetyczny, a także są ważnym składnikiem budulcowym istoty białej mózgu. Zależnie od obecności podwójnych wiązań w cząsteczkach kwasów tłuszczowych oraz ich ilości wyróżnia się kwasy tłuszczowe nasycone (SFA), jednonienasycone (MUFA, monounturatedfattyacids) i wielo¬nienasycone (PUFA). Najważniejszą rolę odgrywa przede wszystkim właściwa proporcja między nasyconymi kwasami tłuszczowymi a jedno i wielo nienasyconymi kwasami tłuszczowymi.


Nasyconych kwasów tłuszczowych możemy szukać głownie w produktach pochodzenia zwierzęcego, takich jak mięso i jego przetwory, tłuszcze zwierzęce (masło, smalec). Nasycone kwasy tłuszczowe znajdziemy również w oleju kokosowym oraz palmowym. Olej palmowy jest na szeroką skale dodawany do żywności przetworzonej, dlatego ją również należy omijać szerokim łukiem.

Większość badaczy zaobserwowała u chorych częstsze spożycie wszystkich rodzajów mięsa oraz produktów mlecznych w porównaniu z grupą kontrolną. Byłyto głównie produkty takie jak:  wołowina, kurczak, baranina, wieprzowina, mielonki i kiełbasy, masło i lody.


Dobre kwasy tłuszczowe


Omówiliśmy już rodzaje tłuszczów, które negatywnie wpływają na wystąpienie i przebieg SM, ale tak jak już pisaliśmy wyżej mamy też dobre kwasy tłuszczowe.
Na szczególna uwagęzasługująprzede wszystkim wielonienasycone kwasy tłuszczowe (PUFA). Wśród PUFA istotną grupę stanowią UFA — niezbędne kwasy nienasycone, do których należą kwasy tłuszczowe omega 6  (kwas linolowy)oraz omega 3, do których należą kwas alfa-linolenowy (ALA) oraz związki należące do ich rodzin kwaseikozapentaenowy (EPA) i kwas dokozaheksaenowy (DHA).Kwas linolowy oraz alfa-linolenowy  są syntetyzowane wyłącznie przez rośliny, dlatego u ludzi muszą być dostarczane z pożywieniem.

Kwas linolowy znajdziemy w nasionach roślin oraz olejach:

 

  • krokoszowym,
  • kukurydzianym,
  • słonecznikowym,
  • sojowym,
  • arachidowym,
  • rzepakowym bezerukowym,
  • oliwie z oliwek.

 

Natomiast kwas alfa-linolenowy jest komponentem błon chloroplastów roślin oraz składnikiem nasion. Występuje w olejach:

 

  • lnianym,
  • rzepakowym
  • sojowym
  • siemieniu lnianym.

W warunkach naturalnych kwasy tłuszczowe omega 3 występują w algach i fitoplanktonie morskim, syntetyzującym te kwasy tłuszczowe. Bogatym źródłem EPA i DHA są tłuszcze ryb morskich żywiących się planktonem lub rybami oraz zwierzęta morskie (ostrygi, małże, krewetki).


Kwasy omega 3 występują w olejach z takich ryb jak:

 

  • halibut,
  • makrela,
  • śledź,
  • szprot,
  • łosoś atlantycki,
  • sardynka.

 

Okazuje się również, że wpływ na zawartość tych dobrych tłuszczy w rybachma to, gdzie te ryby żyją. I tak ryby bytujące w zimnych północnych wodach zawierają duże ilości EPA, a ryby z mórz południowych — relatywnie więcej DHA. Ryby żyjące dziko charakteryzują się większą zawartością kwasów tłuszczowych omega 3, zaś mniejszą omega 6 w porównaniu z rybami hodowlanymi.


Ale nie tylko ryby morskie są źródłem tych cennych tłuszczy. Słodkowodne i wolnożyjące ryby drapieżne mogą być również cennym źródłem kwasów omega 3. Natomiast popularne wśród polskich konsumentów karp i panga zawierają śladowe ilości tego kwasu. Warto dodać, że EPA i DHA występują również w owocach morza (homary, kraby, krewetki, ostrygi).

Przemysły farmaceutyczny i spożywczy dostarczają oleje rybie bogate w EPA i DHA pozyskiwane z całych ryb, tkanki podskórnej, kości i rybich wątrób (tran — bogate źródło witamin A i D). Z kolei innowacyjnym źródłem EPA i DHA są hodowle mikroalg i grzybów planktonu morskiego oraz śródlądowe i morskie skorupiaki .


Jak zadbać o odpowiedni udział dobrych tłuszczów w diecie?


Badania potwierdzają istny korzystny związek między spożyciem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych a złagodzeniem objawów SM. Przypuszcza się, że istnieje również zależność między stosowaniem diety z ograniczeniem nasyconych kwasów tłuszczowych pochodzenia zwierzęcego i suplementacją kwasami omega 3 a poprawą jakości życia chorych z najczęściej występującą, rzutowo-remisyjną postacią SM.


Dieta Swanka


Dieta Swanka, która zostało opracowana na potrzeby badania jest stosowana do dziś przez wielu chorych z SM jako leczenie alternatywne.


Jej główne założenia to:


• ograniczenie spożycia nasyconych kwasów tłuszczowych do 15 g/dzień
• zwiększenie spożycia niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych do 30-50 g/dobę
• spożycie białka na poziomie 60-90 g/dzień
• spożywanie białka pochodzącego z ryb, owoców morza, gotowanego kurczaka i indyka bez skóry oraz odtłuszczonego mleka.
• wyeliminowanietłuszczy uwodornionych (np. margaryn twardych), oleju kokosowego i palmowego, ze względu na przewagę w nich nasyconych kwasów tłuszczowych.
• unikanie produktów przetworzonych
• ograniczenie spożycia mleka tłustego i tłuszczu zwierzęcego.
• zalecane jest spożywanie orzechów, będących źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, minerałów i witamin, jednak ze względu na dużą zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych (46,1-63,0 g w 100 g), nie należy przekraczać ilości 10 g/dzień.
• suplementacja diety tranem (5 g/d) .

 

autor: Paulina Gryz-Ryczywolska

Facebook Pinterest Instagram e-mail
Powrót