CUKRZYCA TYPU II – EPIDEMIA XXI WIEKU

Żywienie w chorobach

Cukrzyca jest jedną z najgroźniejszych chorób cywilizacyjnych. Z uwagi na postępujący wzrost ilości zachorowań, Światowa Organizacja Zdrowia nazwała ją pierwszą niezakaźną epidemią. Cukrzyca jest przyczyną nie tylko szeregu swoistych zaburzeń, ale jako choroba metaboliczna powoduje także wiele odległych następstw, które wiążą się z uszkodzeniem, dysfunkcją i niewydolnością wielu narządów.

Występowanie


Nowe dane opublikowane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) wskazują, że według szacunków w 2014 r. na świecie żyło 422 mln dorosłych z cukrzycą (dla porównania – w 1980 r. było ich 108 mln).
W Polsce na podstawie danych rozliczeniowych porad lekarskich z 2013r oraz leków refundowanych ustalono liczbę osób chorujących na cukrzycę w Polsce w 2013 roku na 2,17 mln osób (1,22 mln kobiet oraz 0,96 mln mężczyzn), co stanowi 5,6% łącznej liczby mieszkańców Polski. Natomiast z raportu WHO z 2014r. wynika, że  rozpowszechnienie cukrzycy sięga w Polsce 9,5%. Światowa Organizacja Zdrowia prognozuje, że do 2030 r. liczba chorych zwiększy się o 40 %.


Ale najpierw odpowiemy na podstawowe pytanie - co to jest to cukrzyca?


Współcześnie stosowana definicja określa cukrzycę jaka chorobę metaboliczną o złożonej i różnorakiej etiologii, która charakteryzuje się przewlekłą hiperglikemią (wysokim poziomem glukozy w surowicy krwi) z zaburzeniami metabolizmu węglowodanów, tłuszczów i białek na skutek upośledzenia wydzielania insuliny.


Cukrzyca, jako choroba metaboliczna, powoduje szereg skutków, takich jak przewlekłe uszkodzenie, dysfunkcję, a nawet niewydolność wielu narządów. Schorzenie to posiada szereg charakterystycznych objawów, do których należy wzmożone pragnienie, wielomocz, nieostre widzenie, a także utrata masy ciała.

W przypadku najcięższych postaci choroby może rozwinąć się kwasica ketonowa lub nie ketonowy stan hiperosmolarny, co prowadzi do senności, śpiączki, a przy niezastosowaniu odpowiedniego leczeniado zgonu.

Rozwój choroby jest uzależniony od szeregu procesów, z których jedne prowadzą do zniszczenia komórek beta trzustkowych wysp Langerhansa (następstwem czego jest niedobór insuliny; cukrzyca typu pierwszego), inne zaś do rozwoju oporności na działanie insuliny (cukrzyca typudrugiego). Stąd też wynika, że zaburzenia metaboliczne węglowodanów, tłuszczów i białek są skutkiem braku (lub niedoboru) insuliny, bądź niedostatecznym działaniem tego hormonu na tkanki docelowe w wyniku rozwiniętej niewrażliwości.

 

U osób zdrowych wykorzystywanie glukozy jest tak dobrze zbilansowane z jej dostarczaniem, że poziom cukru we krwi waha się tylko w wąskich granicach, osiągając najwyższe wartości po posiłku, a najniższe na czczo. Glukoza pobierana i wykorzystywana przez tkanki jest zastępowana glukozą dostarczaną w pożywieniu, uwalnianą z zapasów (glikogen w wątrobie) lub syntezowaną na nowo z innych substratów, głównie aminokwasów w wątrobie i korze nerek.

Głównym hormonem odpowiedzialnym za regulację stężenia glukozy we krwi, jej uwalnianie z magazynów, odkładanie w postaci glikogenu oraz wytwarzanie z innych substratów, jest insulina. Jej obecność sprawia, że przy dużej podaży glukozy, następuje jej szybki pobór przez tkanki obwodowe, magazynowanie oraz wyłączenie produkcji glukozy w wątrobie i korze nerek.

Po posiłku, kiedy stężenie glukozy wzrasta, komórki b-trzustki wydzielają insulinę, która sprawia, że tkanki zależne od insuliny, głównie mięśnie i tkanka tłuszczowa, pobierają glukozę ze krwi i odkładają zapasy substratów energetycznych, a wątroba przestaje uwalniać glukozę i zaczyna ją magazynować w postaci glikogenu. W ten sposób stężenie glukozy powraca do wartości z okresu poprzedzającego posiłek.

Czyli cukrzycę cechuje zaburzenie tego mechanizmu regulacyjnego, spowodowane zbyt słabą reakcją tkanek na obecność insuliny, niedostateczną ilością tego hormonu albo kombinacją obu tych czynników.

 

autor: Paulina Gryz-Ryczywolska

Facebook Pinterest Instagram e-mail
Powrót