Co zrobić, aby zalecenia dla całej rodziny nie zamieniały naszego życia w gotowanie na 4 garnki?

Zdrowa dieta
Co zrobić, aby zalecenia dla całej rodziny nie zamieniały naszego życia w gotowanie na 4 garnki?
Marta Karbowa-Grzonkowska Marta Karbowa-Grzonkowska

Wspomaganie leczenia za pomocą diety jest proste, ale wymaga konsekwencji – dietetyk kliniczny przygotowuje szczegółowe zalecenia lub jadłospis składający się z pięciu posiłków i uwzględniający ilość i rodzaje płynów, które trzeba spożywać, a my musimy się do nich dostosować. Chociaż w teorii przestrzeganie zaleceń nie zdaje się trudne, sytuacja może się komplikować, gdy gotujemy dla wieloosobowej rodziny, w której każdy lubi coś innego i czegoś innego potrzebuje.

Zacznij od planowania

Najważniejsze założenie, od którego musisz wyjść – nie torturuj się. Oczywiście dla niektórych z nas bycie idealną panią domu jest bardzo ważne, warto jednak pamiętać, że bycie super gospodynią nie polega tylko i wyłącznie na codziennym podawaniu obiadu złożonego z dwóch dań i deseru! Aby wprowadzić zdrowe dania, nie musisz nagle zacząć wypiekać co drugi dzień własnego chleba, zwłaszcza jeżeli do tej pory nie piekłaś nawet muffinek. Proste gotowanie też może być zdrowe, a zajmuje o wiele mniej czasu.

Dieta powinna być dopasowana do indywidualnych potrzeb każdej osoby, żeby dawać najlepsze efekty, ale trzeba pamiętać, że zawsze da się znaleźć jakiś „złoty środek” pomiędzy tym, czego każdy z nas potrzebuje i co lubi. Jeżeli gotujesz dla całej rodziny, zapomnij o dietach z Internetu opracowanych przez przypadkowe osoby – ich twórcy wpadają ze skrajności w skrajność, ale przecież nie musimy Ci tłumaczyć, że dieta oparta na kromce suchego chleba i czarnej kawie nie tylko nie jest dobra dla Twojej rodziny, ale też dla Ciebie. porady laików często bardzo komplikują codzienne życie, bo nagle okazuje się, że możesz jeść tylko 3-5 produktów. Ty może na sałatce warzywnej przeżyjesz tydzień, ale z pewnością po tygodniu rzucisz się na pizzę, a Twoja rodzina zastrajkuje już w drugim dniu „zdrowego” żywienia.

Nasi dietetycy przygotowują dla swoich pacjentów zalecenia lub gotowe jadłospisy. Najbardziej sensowne jest porównanie tego, co może jeść każdy z członków rodziny i znalezienie punktów wspólnych. Poza tym analizując dietę swoich dzieci lub męża, możesz zobaczyć, jak urozmaicić Wasze dania. Ty i Twój mąż niemal codziennie na śniadanie pałaszujecie jajecznicę z chlebem, podczas gdy Wasza córka lub syn powinni ograniczyć spożywanie białego pieczywa? Może jogurt z orzechami i owocami raz na jakiś czas byłby dobrym pomysłem? I już zamiast dwóch różnych śniadań robimy trzy takie same.

Twoje odchudzanie?

Nie musisz głodzić swojej rodziny. Zrób różnicę, zmniejszając ilość porcji. To, że Twój mąż jest wysportowany, a dzieci nie mają problemu z nadwagą, nie znaczy przecież wcale, że muszą jeść skrzydełka z KFC lub ociekającego tłuszczem kotleta. Chude mięso przyrządzone zdrowiej też zapewne im zasmakuje.

A co z Tobą? Zadbaj o to, aby Twoje porcje zdrowego posiłku były odpowiednio mniejsze, jeżeli chcesz stracić na wadze. Dobre dopasowanie ilości tych samych składników odżywczych i kalorii może pomóc członkom Twojej rodziny realizować zupełnie inne cele- Twojemu partnerowi dostarczyć energii do treningu, Tobie dokładnie tyle energii i nie więcej niż trzeba, aby stracić na wadze, a Twoim dzieciom siłę potrzebną do rozwoju i zabawy.

Z odchudzaniem jest tak, że kłopoty pojawiają się tam, gdy zaczynamy korzystać z jakichś natychmiastowych diet, kiedy odcinamy wiele źródeł energii i po prostu liczymy na to, że nasz organizm zacznie ekspresowo spalać nasze rezerwy. O tym, że tego typu diety nie są zdrowe, ani przyjemne i że nikt długo na nich nie wytrzymuje, nie trzeba nikogo przekonywać. Jeżeli jednak dieta zostanie skomponowana przez rozsądnego dietetyka, nie ma większych przeciwwskazań, żeby inni członkowie rodziny mieli na tym nie skorzystać. Diety odchudzające są bowiem równie różnorodne, jak jakiekolwiek inne zdrowe zalecenia, a kiedy jeden z członków rodziny zaczyna wprowadzać zmiany, często inspirują one resztę rodziny i nie ma w tym nic złego.

Daj sobie pomóc

Poproś o pomoc dietetyka – niech ustali, co jecie wspólnie, a gdzie musisz przygotowywać coś innego. Dietetycy kliniczni z Foodwise mają wprawę w tworzeniu zaleceń do całej rodziny – harmonia, prostota i rodzinne szczęście są wartościami, na podstawie których działamy.

Zaangażuj rodzinę w pracę w kuchni Nie musisz wszystkiego robić sama. Wspólne gotowanie i sprzątanie zbliża – łatwo da się zmienić te czynności w zabawę. No i pamiętaj, że nie jesteś sama. Mężczyzna jest nawet odpowiedniejszą osobą do rozbijania mięsa na zrazy i kotlety, a zrobienie sałatki z gotowej mieszanki orzechów i sałat nie jest skomplikowane. 

Oszczędź czas

Używaj gotowych produktów lub mieszanek sałat i warzyw. To naprawdę żadna zbrodnia. Niedawno opublikowaliśmy artykuł o tym, jak bezpiecznie kupować zdrowe produkty. W supermarketach możemy kupić mieszanki, które naprawdę ułatwiają nam życie i oszczędzają nasz czas. W sklepach znajdziemy mnóstwo mieszanek kasz, ryżu, soczewicy – idealnych do ugotowania w 15-20 minut i podania prosto na talerz, a przecież takie rzeczy gotują się same – w tym czasie możemy wziąć się za szybkie upieczenie mięsa lub zrobienie sosu czy sałatki.

Takie mieszanki zresztą możemy przygotować sami – kupić w weekend kilka opakować ryżu i soczewicy lub innego dodatku, za którym przepadamy i przygotować mieszanki. Nie zna rozkoszy ten, kto nie jadł sałatki z ryżu, czerwonej soczewicy i usmażonej cebulki!

Niektóre składniki możesz wykorzystywać, jako bazy do posiłków i wymieniać tylko niektóre z nich. Jedno z twoich dzieci nie je mięsa? Dla jednego możesz ugotować indyka z groszkiem i marchewką i podać np. z kaszą, innemu przyrządzić na podstawie groszku, marchewki i kaszy potrawkę. Czasami potrzeba tylko dokrojenia jednego warzywa, aby powstało zupełnie inne danie. Podobnie z sałatkami – wszystko robisz tak samo, tylko że niektórych składników nie wrzucasz na talerz alergika – zamieniasz je, na takie, które chory tolerujesz.

Przechowuj część tego, co przygotujesz.

Oczywiście nie chcemy Cię zmuszać do odkładania każdej resztki na później w nadziei na to, że może się do czegoś przydać, ale codziennie gotujemy. Jeżeli jednego dnia soczewicę traktujemy, jako podstawę obiadu, możemy ugotować więcej i drugiego dnia np. zrobić zupę z soczewicy lub wegańskie kotlety! Trzy dania – jeden składnik ugotowany jednego dnia. Nie ze wszystkim da się tak postępować, bo sałatki nie będą w równie dobrej kondycji następnego dnia. Za to, jeżeli obierzesz ziemniaki lub batata na zapas i zostawisz je w lodówce w garnuszku, następnego dnia wystarczy po przyjściu z pracy postawić je na ogień i już jesteśmy 10 minut do przodu!

Sałatka z ugotowanych warzyw też może zostać wykorzystana następnego dnia. Podobnie będzie z sosami, bazami do zup (rosół, który zgodnie z mitem większości polskich rodzin po dwóch dniach staje się pomidorową). I znów sos, który wykorzystujemy do mięs i ryb można spożytkować też do nadania smaku sałatce. Zwłaszcza przy alergiach i nietolerancjach mogą przydać się przetwory. Gotuj, opisuj, wekuj i chowaj do lodówki, a potem wyciągaj gotowe, kiedy nie masz pomysłu na dodatki do obiadu. Jeden weekend pracy może przygotować Cię na niejeden dzień, kiedy nie będziesz miała energii stać przy garach od rana!

Jedzenie na mieście to nie zbrodnia

Umówmy się – niewiele można zrobić, żeby jarmuż albo rukola stały się nagle mniej zdrowe. Plastikowe opakowanie, w którym sałatka czeka na nas w barowej lodówce, co prawda może nie być bardzo eco, ale danie nadal jest zdrowe i całkiem smaczne. W XXI wieku zdrowe odżywanie jest dla wielu tak ważne, że potrafiliby rozpętać wojnę, gdyby jakimś cudem znaleźli np. kawałek kurczaka w wegańskiej sałatce, dlatego i właściciele restauracji pilnują się na każdym kroku.

Świeża kanapka lub sałatka, smoothie czy sok wyciśnięty na Twoich oczach zawsze będą wygrywały z owiniętymi w folię gotowymi „przysmakami” z supermarketu. Większość restauracji zaznacza, które dania zawierają alergeny, posiadają opcje VEGE lub propozycje dań bezglutenowych, a często są gotowe na życzenie klienta po prostu wyeliminować dany produkt, więc nie obawiaj się raz na jakiś czas po prostu nie gotować. A jeżeli potrzebujesz pomocy z opracowaniem planu gotowania dla całej rodziny, zgłoś się do naszych dietetyków – pomagamy pracowitym mamom. Pomożemy i Tobie opracować takie danie, żebyś nie musiała gotować na cztery garnki.
 

Facebook Pinterest Instagram e-mail
Powrót