Śniadanie jako podstawa diety odchudzającej

Zdrowa dieta

 

O tym, że każdy dzień powinniśmy zaczynać od śniadania słyszymy bardzo często. Ale pojawia się pytanie - czy to prawda i dlaczego jest ono takie ważne?

Nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że podczas snu również spalamy kalorie. Nasz organizm potrzebuje snu do regeneracji. Czy wiesz, że godzina takiego odpoczynku pozwala spalić nawet do 70 kcal? Sen jest także bardzo ważny w przypadku osób będących na diecie. Bo może choć ciężko w to uwierzyć, jest pomocny w odchudzaniu. Co ważne osoby niewyspane mają większy apetyt, co jak wiadomo nie sprzyja odchudzaniu.


W nocy podczas snu energię czerpiemy w większości ze spalania glikogenu wątrobowego, który magazynuje glukozę, czyli paliwo dla komórek. Pozostały po nocy zapas energii zostanie przeznaczony do potrzymania pracy najważniejszego narządu czyli mózgu. Jeżeli zjesz śniadanie, to organizm przeznaczy część energii z pożywienia na regenerację materiału zapasowego (glikogenu), a część pójdzie na bieżące potrzeby organizmu.
Natomiast jeżeli wyjdziesz do pracy  z pustym żołądkiem, organizm przełączy się na tryb oszczędny, co spowolni metabolizm na cały dzień. Skutkuje to również większą tendencją do odkładania tłuszczu, stąd brak efektów diety odchudzającej

Ale przecież my żyjemy w ciągłym biegu i mało kto ma czas na cokolwiek. Dlatego u dużej części społeczeństwa pojawia się pewien poranny schemat. Śpimy do ostatniej chwili, a później prowadzimy bardzo się spieszymy. W całej porannej rutynie mamy czas tylko na szybki prysznic i toaletę, wypicie kawy i bieg do pracy.  To właśnie poranna kawa wypita na czczo często zastępuje nam prawidłowe zbilansowane śniadanie. A co na to nasz organizm?


Kawa podniesie nam poziom cukru we krwi, co wywoła wyrzut insuliny. Takie działanie szybko i sprawnie obniży nam cukier w krwi, a co za tym idzie wywoła spadek energii i senność. A ponieważ nasz organizm nie lubi takiej sytuacji, będzie się domagał szybkiego wyrównania cukru, a więc zachęci nas do sięgnięcia po batonika czy drożdżówkę. A jak już ominęliśmy śniadanie i pokrzepiliśmy się słodkimi przekąskami i jeszcze pewnie nie jedną kawą, to też na obiad nie będziemy mieć czasu czy chęci. Część znas postawi na coś szybkiego na mieście. Za to po powrocie do domu dopadniemy lodówkę i zjemy wszystko, czego brakowało nam przez cały dzień. I wszystko było by dobrze, gdyby nie fakt że głodnizjemy dwa razy tyle i to na dodatek na wieczór, gdy przecież już odpoczywamy i nie mamy szans wykorzystać w pełni tego,co dostarczyliśmy naszemu organizmowi.

Skoro już wiemy, że dobrze jest znaleźć w naszej porannej rutynie 10 -15 minut na śniadanie, by rzeczywiście nasz dzień zaczął się i skończył dobrze, to pojawia się pytanie, jak to śniadanie powinno wyglądać. Czy wystarczy słodka bułka, płatki na mleku a może postawić na kanapki?
Odpowiednie śniadanie powinno być bogate w błonnik, węglowodany złożone, białko i nienasycone kwasy tłuszczowe. A więc postaw na kanapkę z chleba z nieoczyszczonej mąki (pełnoziarnistego) z twarogiem, humusem, rybą czy mięsem. Wystarczy mały pomidor, kilka rzodkiewek czy ogórek. Zamiast masła postaw na kilka kropli oliwy z oliwek, czy pastę z awokado. Jeśli do tej pory śniadanie było zapomnianym przez ciebie posiłkiem spróbuj prościej: postaw na koktajl na bazie jogurtu czy kefir z dodatkiem orzechów i płatków owsianych.

Skoro już wiemy, że jednak warto jeść śniadanie i co możemy na nie zaserwować, to pojawia się pytanie, kiedy najlepiej je zjeść?

Pierwszy posiłek w ciągu dnia powinien być zjedzony nie później niż na godzinę po wstaniu. Czyli szybka przekąska przy wejściu do pracy na 2 godziny po naszej pobudce, to nie śniadanie.
Warto sobie zaplanować dzień wcześniej, co będziemy jeść rano i przestawić budzik o 15 min wstecz, by starczyło nam czasu.

Pamiętaj!

Jedną z głównych przyczyn nadmiernej masy ciała są nieprawidłowe nawyki żywieniowe. Jednym z największych błędów żywieniowych jest pomijanie zdrowych śniadań. Badania donoszą, że osoby niespożywające pierwszego posiłku w ciągu dnia, mają wyższe wartości wskaźnika BMI i częściej dotyka ich nadwaga lub otyłość.

 

autor: Paulina Gryz-Ryczywolska

Facebook Pinterest Instagram e-mail
Powrót