Praca w „korpo” i zdrowa dieta – czy to możliwe?

Zdrowa dieta
Praca w „korpo” i zdrowa dieta – czy to możliwe?
Marta Karbowa-Grzonkowska Marta Karbowa-Grzonkowska

Jesteśmy zabiegani – większość z nas. Staramy się żyć zdrowo, ale w XXI wieku niemal wszyscy dookoła zdają się przemęczeni. Nie mamy czasu na nic – a już tym bardziej odpoczynek – dlatego częściej, zamiast stawać przy garach i przyrządzić zdrowy posiłek, zdarza się nam zamawiać jedzenie, a najkrócej czeka się na fast food. Zresztą, nawet gdybyśmy wybrali niskokaloryczną sałatkę, to po pierwsze – warzywa są niezdrowe, bo ziemia jest pełna metali ciężkich, a pod drugie – sałatkę i tak zapijemy piwem albo winem, bo wielu z nas w Polsce w ten sposób pozwala sobie na chwilę relaksu.

 

Polska kuchnia XXI wieku – jak wygląda?
 

Dietetycy już od dawna alarmują, że z naszym zdrowiem nie jest dobrze – kiepskie jedzenie, mało sportu, mało snu – co Polacy robią, kiedy nie śpią i nie uprawiają sportu? Podkreśla się, że tryb życia większości z nas prowadzi do powstania wielu chorób zagrażających zdrowiu – zarówno tych, które dotykają ciała (np. nadciśnienie, otyłość), jak i tych, które rzutują na stan naszej psychiki (depresja, zaburzenia odżywiania).

Chociaż tradycyjnego schabowego coraz częściej zastępują lżejsze sałatki, makarony z różnorakimi dodatkami, ryby, owoce morza i wysokiej jakości mięsa, to trzeba przyznać, że świadomość rodaków w zakresie żywienia niestety nie jest zbyt rozwinięta. Jemy nowe rzeczy, ponieważ nam smakują, nie dlatego, że są zdrowsze od tych, które przywykliśmy spożywać. Podsumowując – nie jemy mądrze, a to może mieć bardzo szkodliwy wpływ na nasze zdrowie, a tym samym jakość i długość naszego życia.

 

Analizuj i wdrażaj – czyli korporacyjne strategie w komponowaniu diety?
 

Pracując w korpo spędzamy w biurze minimum osiem godzin dziennie. Część z nas wykorzystuje przerwę na szybkie wyskoczenie na siłownię,  na trening, ale większość spędza ją na pogawędce, papierosie, przeglądaniu social media. Nie jesteśmy wybitnie aktywni fizycznie, dlatego nasza dieta powinna być odpowiednia do (siedzącego) trybu życia, który prowadzimy.

Jak to wygląda? Na śniadanie jogurt i baton proteinowy, na obiad makaron z sosem serowym z automatu, zimna cola lub energetyk, a czasami może burger z kantyny lub ociekająca tłuszczem kanapka z wołowiną z food trucka stojącego pod biurem – „no co się czepiasz? Przecież są warzywa – samo zdrowie!”. Do tego jemy o różnych godzinach – tu ważna konferencja, tam podróż od klienta do klienta i półgodzinny korek albo ważny raport do zrobienia i obiad jemy po dziewiętnastej. Jak zadbać o swój metabolizm?

Trzeba pamiętać, że nie wszystko, co „dietetyczne” jest zdrowe – na przerwie nie pozwalajmy swojej czujności usnąć. Reklamy atakują nas z każdej strony, także w sklepach i restauracjach często wykorzystując naszą naiwność, głód i zmęczenie. Zdrowa sałatka, wcale nie będzie taka zdrowa, jeżeli zalejesz ją kalorycznym sosem i dodasz tuczące dodatki. A co,  gdy energia spada? Zamiast czekoladki, która budzi nas na chwilę, wybierz suszone owoce – też słodkie, pyszne, a o wiele zdrowsze.

 

Owocowe poniedziałki, wtorki, środy…
 

Nie każdy ma siłę i ochotę na gotowanie po pracy. Wybierając knajpę, zastanów się, czy prezentuje wiele opcji. Pamiętaj, że jeżeli uważasz, że przygotowywanie posiłków jest czasochłonne, a Twoja przerwa jest zbyt krótka, żeby oczekiwać na niego w restauracji, zawsze możesz do niej zadzwonić i złożyć zamówienie na pół godziny przed rozpoczęciem przerwy. W ten sposób zjesz ciepły, zdrowy posiłek i nie będziesz musiał na niego długo czekać.

 

A na obiadek… albo za dużo, albo za mało
 

Zdrową sałatkę można zresztą dzisiaj przygotować w wielu miejscach pracy, ponieważ większość z nich ma część wspólną z mikrofalą, czajnikiem i miejscem do spożywania posiłku. Szybkie zakupy przed wejściem do biura wystarczą, żeby zdobyć podstawowe produkty do wykonania prostej sałatki lub jogurtu z owocami na śniadanie, a niewykorzystane, suche składniki, takie jak orzechy, migdały i nasiona słonecznika, możemy trzymać w szufladzie naszego biurka, zaraz obok ulubionej herbaty.

Przy tym powinniśmy mieć świadomość, że kanapki i sałatki nie sycą aż tak bardzo, chyba że wybierzemy przepis, który zapewni nam odpowiednią ilość błonnika i białka. Źle odżywiony pracownik nie jest tak efektywny, a osłabienie prowadzić może do złego samopoczucia, rozdrażnienia, mdłości, a także bólu głowy.

Może się zdawać, że to jedynie słaba karta przetargowa pracodawców w procesie rekrutacji, ale jest to też pewien ukłon w stronę zdrowia pracownika. Zanim skierujesz się do automatu z chipsami i batonami, zajrzyj do kosza z owocami. Zastanów się, jak zamienić niezdrowe, obciążające Twój żołądek przekąski, na zdrowe i lekkie smakowitości. Nie zamulaj! Pamiętaj, że to, co jesz, może także spowodować ospałość.

Wielu pracowników korpo korzysta z cateringów dietetycznych, które przygotowują także zdrowe koktajle. Minusem tej usługi jest wysoki koszt i całkowity brak wpływu na to, co się je. Menu firm oferujących przygotowywanie posiłków rzadko się zmienia i nie ulega modyfikacjom, a to jest nie tylko nie do końca zdrowe, ale także nudne. A przecież mówiliśmy już, że nie ma to, jak dobrze zjeść?

 

Ambrozja dla pracownika
 

Pracownicy biurowi lubią wiele różnych napojów – słodzone, takie jak Cola, Sprite czy soki są bardzo popularne, ale coraz częściej w biurach sięga się po napoje pobudzające, ale także dietetyczne. Najczęściej jednak sięgamy po kawę – daje kopa rano, pobudza do dalszej pracy, kiedy nasza wydajność spada.

Może się nam zdawać, że herbata to najzdrowszy z możliwych napojów, tymczasem jej częste picie, tak samo, jak picie kawy, prowadzić może do odwodnienia organizmu. Już 2% odwodnienie może zmniejszyć naszą wydajność o 20%! I znów ból głowy, senność, a jak przesadzamy z kawą to i bezsenność.

 

Kilka tipów dla pracownika, który chce być zdrowy
 

Jest kilka prostych zasad, które pozwolą Ci polepszyć Twój stan zdrowia. Prawie połowa Polaków nie je swojego pierwszego posiłku w ciągu pierwszej godziny od przebudzenia – to niezdrowe. Postaraj się zacząć dzień od śniadania, jeżeli jest to możliwe, zjedz przed wyjściem lub zaraz po dotarciu do biura. Możesz schrupać śniadanko, przeglądając listę zadań lub skrzynkę mailową.

Posiłki mają być niewielkie, ale częste. Obżarstwo, a potem sześć godzin leżenia do góry brzuchem, zmęczy Cię i może prowadzić do skoków wagi i otyłości.

Jedz owoce i warzywa. To tych produktów tak często braknie w naszej diecie.

A jeżeli potrzebujesz wsparcia, dodatkowych przepisów lub cierpisz na dodatkowe zaburzenia odżywiania, lub inne problemy zdrowotne, a Twoje zalecenia muszą być spersonalizowane, po prostu napisz lub zadzwoń do Foodwise. Pomożemy Ci :)
 

Facebook Pinterest Instagram e-mail
Powrót