Jesienne grzybobranie

Zdrowa dieta

Nastała polska jesień. Niestety w tym roku póki co bardzo mokra. W mieście oznacza to ciągłe noszenie parasola i kaloszy, ale dla grzybiarzy to znak - będą grzyby! No i podobno są. Ziemia nagrzana jeszcze po lecie, a teraz deszcz powoduje, że grzybnia może rosnąć i pojawiają się jej „owoce”. A więc szkoda z tego nie skorzystać i nie wybrać się do lasu poszukać „leśnego mięsa”. Tak wiem, co napisałam. Skąd u mnie ten pomysł? A no stąd, że choć grzyby głównie składają się z wody (nawet w 90%) to poza nią znajdziemy w nich białko. A oprócz tego błonnik, któremu zawdzięczają swoją sztywność. Błonnik ten nie jest trawiony przez człowieka. Ze względu na ten fakt właśnie spożywanie grzybów nie jest wskazane dla małych dzieci i osób cierpiących na choroby przewodu pokarmowego będące na diecie łatwostrawnej.

Prócz białek i błonnika w grzybach znajdziemy również węglowodany - choć w znacznie mniejszej ilości. Takiego cukru jak w grzybach nie znajdziemy w innych roślinach. Jest on lepiej przyswajalny niż węglowodany zawarte w roślinach.

Ciekawostkę stanowi fakt, że w grzybach znajdziemy całkiem sporo olejków eterycznych. A strawność tłuszczy jest praktycznie 100 procentowa.

W owocnikach grzybów kapeluszowych znajdziemy również kwasy organiczne, wiele witamin takich jak witamina A, B1, B2, D, PP oraz składników mineralnych takich jak fosfor, potas, sód, wapń, cynk, i jod. Witaminy C jest znacznie mniej, ale za to witaminy B1 jest tyle co w zbożach.

Czy wiesz, że nasze kurki są rekordzistkami jeśli chodzi o zawartość witaminy B1 i dorównują drożdżom piekarskim?

Pamiętajmy, że...

Grzyby nie są bezwartościowym produktem spożywczym, jak to często się słyszy. Bo przecież zawierają wszystkie składniki odżywcze: białko, tłuszcz, węglowodany oraz liczne witaminy i składniki mineralne. Poza tym dzięki zawartości związków organicznych i olejków mają niepowtarzalny aromat i smak. Więc nie tylko zbieranie ich może być przyjemnością (bo przecież grzybiarze mówią że chodzenie po lesie to prawdziwa przyjemność a największa gdy ma się cały koszyk grzybów) ale również ich jedzenie.

Ale co z tymi grzybami zrobić jak już je nazbieramy?

To świetny produkt, który można na przykład ususzyć lub zamknąć w słoikach.

Moje pomysły na wykorzystanie grzybów w kuchni już wkrótce na naszej stronie.

 

autor: Paulina Gryz-Ryczywolska

Facebook Pinterest Instagram e-mail
Powrót