Potrawy z grilla

Zdrowa dieta

Czas zacząć sezon grillowy.  Ale czy produkty z grilla to samo zdrowie?


    Wiosna i lato to czas, kiedy staramy się jak najwięcej czasu spędzić na powietrzu, chodzimy na spacery, jeździmy na rowerach i grillujemu.  W sezonie nie ma chyba rodziny, która nie urządziłaby choć raz spotkania przy grillu.


Ale czy jedzenie z grilla jest zdrowe?

Powszechnie uważa się, że jedzenie z grilla jest zdrowe, bo przecież, żeby je przygotować nie musimy dodawać tłuszczu a i ten zawarty w mięsie w czasie grillowania się wytopi. A więc mamy niskotłuszczowy, niskokaloryczny posiłek.

 

Jednak sprawa nie jest tak prosta. Ponieważ okazuje się, że w czasie grillowania dochodzi do wytapiana tłuszczu, który zostaje spalany na rozżarzonym węglu drzewnym i unosi się w dymie i osadza na przygotowywanej potrawie. Okazuje się, że takie same związki kancerogenne, czyli rakotwórcze powstające w procesie spalania paliw kopalnych znajdują się na pieczonym na otwartym ogniu bądź grillowanym mięsie. Najwięcej związków rakotwórczych zawiera przyrządzona w ten sposób wołowina, najmniej ryby.


Co ciekawe zbadano, że podczas dwóch godzin grillowania emitowanych jest tyle szkodliwych substancji, ile z 220 tysięcy papierosów.


Czy to znaczy, że nie należy grillować?


Grillowanie ma swoje zalety. Poza tym, że rzeczywiście mamy mniejszy udział tłuszczu to jeszcze mięso czy warzywa pieczemy krótko, dlatego pozostaje w nich więcej składników odżywczych, wrażliwych na temperaturę.


Ważne jest tylko, jak je przyrządzamy, by były zdrowe a nie potencjalnie trujące dla naszego organizmu.


A oto kilka zasad:


•    Najlepiej wybierać grill gazowy lub elektryczny. Bo to co jest szkodliwe w procesie grillowania to substancje powstające na powierzchni rozgrzanego węgla drzewnego po kontakcie z wytapianym tłuszczem.


•    Jeśli nie mamy możliwości skorzystać z grilla gazowego czy elektrycznego koniecznie stosujmy tacki. Nigdy nie grillujmy na otwartym ogniu.


•    Dobrym pomysłem jest odsunięcie żaru na bok, mięso nie musi smażyć się bezpośrednio nad węglem.


•    Niektórzy grillują mięso do granic smaku i wyglądu, niemal na czarno – to nie oznacza, że staje się ono zdrowsze, bo prawie cały tłuszcz się wytopił. Im bardziej przypalone, tym ma więcej rakotwórczych związków. Dobrze o tym pamiętać.


•    Wybierajmy chude gatunki mięs. Zamiast karkówki czy wołowiny postawmy na drób bez skóry czy rybę.


•    Nie grillujmy przetworów mięsnych typu kiełbasy. Substancje stosowane w przetwórstwie mięs (azotany i azotyny) są związkami wyjściowymi dla powstania związków trujących.


•    Postawmy na grillowane warzywa. Cukinia, bakłażan, szparagi, papryka naprawdę są smaczne.


•    Marynujmy mięsa w naturalnych przyprawach. Marynowanie mięsa w kminie, tymianku czy czosnku zmniejsza znacząco narażenie naszego organizmu na toksyczne związki.


•    Do grillowanych produktów podaj świeże warzywa, sałatkę. To źródła składników, które będą nas bronić przed związkami trującymi.


A teraz coś dla miłośników piwa.


Naukowcy z Uniwersytetu w Porto (Portugalia) proponują do marynowania mięsa używać piwa. Najlepiej ciemnego. Dlaczego?


Ten rodzaj trunku zawiera specjalne związki - tzw. melanoidyny. Dowiedziono, że związki te powodują uwolnienie mniejszej ilości szkodliwych substancji w trakcie grillowania.  Zamarynowany w piwie stek ma ponad połowę mniej niekorzystnych związków.

 

autor: mgr Paulina Gryz-Ryczywolska

 

Facebook Pinterest Instagram e-mail
Powrót